Nie macie pomysłu na panieński wieczór? Pyszne jedzenie, wino, malownicze okoliczności przyrody, to wszystko czego potrzeba, aby spędzić przyjemnie czas w gronie przyjaciółek, powspominać, pośmiać się i nastroić się pozytywnie na dalszą (imprezową) część wieczoru. Marzyło się nam słoneczne popołudnie z dala od otaczającego nas zgiełku, dlatego spakowałyśmy koce, naczynia, jedzenie i wyruszyłyśmy za miasto w poszukiwaniu miejsca idealnego na piknik! Bez trudu znalazłyśmy piękną polanę otoczoną bujnymi drzewami - plan zrealizowany!

Przygotowując się do pikniku zrezygnowałyśmy z wymyślnych potraw. Na naszym kocu znalazły się m.in. lekka sałatka, szaszłyki z kurczaka, samodzielnie wypieczony chleb, ciasto czekoladowe i owoce. Nie mogło zabraknąć napoi - zmrożonej lemoniady i białego wina. W naszym przypadku idealnie sprawdziło się wino Jack Rabbit Sauvignon Blanc, które otrzymałyśmy z tej okazji do spróbowania. Jest lekkie, orzeźwiające, niezbyt słodkie, a dodatkowym plusem (zwłaszcza podczas spotkań "w terenie") jest to, że jest... odkręcane. Ważne tylko, aby uprzednio dobrze je schłodzić i podczas pikniku przechowywać w torbie termicznej, aby jak najdłużej pozostało zimne.

Promienie popołudniowego słońca nas rozleniwiły i popołudnie przeciągnęło się do wczesnego wieczoru ;)

Piknikowy zestaw obowiązkowy:

  • oczywiste oczywistości, czyli koc, szklanki, talerze, kieliszki itp.,
  • poduszki,
  • niewielki stolik,
  • torba termiczna+wkłady chłodzące,
  • środki odstraszające komary,
  • papierowe ręczniki,
  • wino - Jack Rabbit Sauvignon Blanc - do kupienia w sieci sklepów Żabka i Fresh Market.

Lets picnic!

25/07/2013

Zastanawiasz się nad drobnym upominkiem dla Młodej Pary? Wieszak z imieniem będzie oryginalnym prezentem, pamiątką i zarazem dekoracją ślubną. Idealnie prezentuje się na zdjęciach, sprawdzi się jako prezent dla Panny Młodej, jej druhen a nawet Pana Młodego.

Na wieszaku może znaleźć się maksymalnie do 12 znaków. Dostępny jest w trzech wybarwieniach drewna z chromowanym hakiem.

Jeśli jestes zaintersowana zakupem wyślij zapytanie przez naszą stronę, klikając w zakładkę "Butik online" :)

 
19/07/2013
Tagi: po ślubie

Wydawać by się mogło, że w dobie Internetu i wszędobylskich smartphonów przekazywanie wiadomości za pomocą telegramu brzmi bardzo archaicznie. Nic bardziej mylnego.

Takie historie się zdarzają! Naprawdę! Mężczyźni bywają romantyczni a telegram może uwolnić o wiele więcej endorfin niż Wam się wydaje! Przed Wami słodka historia zapisana w kadrach :)

Czekoladowy telegram do Chocolissimo

Miejsce: Kawiarnia Sztukafeteria, ul. Gołębia 3, Poznań

Białe czy kolorowe? Pełne czy sandałki? Płaskie czy na obcasie? To tylko kilka pytań, które należy sobie zadać stając przed wyborem odpowiednich butów ślubnych. Jednak zanim podejmiecie ostateczną decyzję, podsuwamy Wam garść wskazówek, na które warto zwrócić uwagę.

Komfort to podstawa

Ślub i wesele to minimum 12 godzin na nogach. Najważniejsze, aby wysokość obcasa była wygodna! Jeśli na co dzień przemierzasz kilometry na szpilkach, nie musisz z nich rezygnować w dzień ślubu. Jednak, jeśli większą część Twojej kolekcji zajmują płaskie baletki i trampki, to może nie ma sensu wkładać wysokich obcasów, tylko wybrać wyjątkowe baleriny. Dodatkowo pamiętaj, że długość sukni jest dopasowana do butów, dlatego gdy na ceremonię wybierzesz wysokie szpilki, po zmianie ich na baleriny suknia będzie za długa i trudno będzie Ci się w niej poruszać. 

Noś je przed ślubem!

Odciski i pęcherze wcale nie są sexy! Nie bój się chodzić w ślubnych butach przed ślubem. Nie wierz w żadne przesądy, że to przynosi pecha! Pech będzie wtedy, gdy nie będziesz mogła przetańczyć całej nocy ze świeżo poślubnionym mężem, bo będziesz narzekać na bolące stopy, ściśnięte w nierozchodzonych butach. Testuj je w domu albo w biurze, dzięki temu sprawdzisz, czy dobrze pasują na Twoje stopy czy może potrzebujesz wkładek. 

Pokaż swój charakter 

Wzorzysta lub kolorowa suknia ślubna to bardzo odważny wybór. Jeśli trzymasz się tradycji i wybierasz białą lub kremową kreację, ale chcesz zrobić zaskakujące wrażenie, przemyśl wybór kolorowych butów. Jeśli nie jesteś fanką koloru, możesz wybrać zdobione błyszczącymi kamieniami czy modnymi od kilku sezonów ćwiekami. Jednak pamiętaj, że mogą one haczyć o dół sukni i powodować jej uszkodzenia. 

Dopasuj kolor

Jeśli kolorowe buty to nie Twoja aleja i wolisz delikatne odcienie cielistego beżu czy kremowej śmietany, które będą w palecie barw podobnych do sukni, bądź bardzo uważna. Zanim kupisz buty, dopasuj je do kawałka materiału - szukaj idealnego dopasowania kolorów albo wybieraj odcienie jaśniejsze lub ciemniejsze, od tego który ma suknia. Nie ma nic gorszego niż wrażenie niedopasowania odcieni. 

Nie zapomnij o pielęgnacji stóp

Pedicure to nie luksus, to obowiązek. Szczególnie gdy wybierzesz buty odsłaniające stopy i paznokcie. Cieliste sandałki będą wyglądały wyjątkowo w połączeniu z kolorowym lakierem na paznkociach, dopasowanym np. do odcieni bukietu. A szykowne peep toe w kolorze fuksji czy royal blue skomponują się idealnie z pastelowymi odcieniami. 

A teraz ruszaj na poszukiwania

Okres wyprzedaży może być dobrą okazją do znalezienia butów idealnych, w cenie która nie nadwyręży Twojego budżetu. 

źródła zdjęć: 2. / 3.

Czy nie jest prawdą, że każda kobieta po cichu marzy, aby jej mężczyzna przygotował zaskakującą i romantyczną niespodziankę? Wiemy jednak, że Panowie potrzebują zachęty, więc w tym tygodniu szykujemy coś co może ich zainspiruje. Zaglądajcie do nas.

Przeglądając dostępne na polskim rynku katalogi z sukniami ślubnymi nie odnosicie czasem wrażenia, że wszystko już było? Tiulowe princessy, koronkowe rybki i lejące empire, trudno doszukać się czegoś naprawdę wyjątkowego. Dlatego trafiając do Tego miejsca na mojej twarzy pojawił się duży uśmiech i błysk zadowolenia w oku, bo pierwsze co przeszło mi przez myśl to stwierdzenie: "w polskiej modzie ślubnej tego brakowało!"

Śmietanowe biele, miękkie, naturalne tkaniny, suknie w stylu retro z czepkiem nawiązującym do lat 20, modele z długim rękawem i... suknia majstersztyk - zrobiona w całości na szydełku. To wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w nowej kolekcji sukien ślubnych Anny Korytowskiej. Do Atelier przy ul. Garbary 78 w Poznaniu zawitałam z wielkimi nadziejami na odkrycie czegoś nowego i nie rozczarowałam się.

Kolekcja dostępna w Atelier to pierwsza regularna linia sukien zaprojektowana przez Panią Annę Korytowską. Pierwsze wrażenie może być mylące, bo wiszące na wieszakach suknie wyglądają niepozornie. A więc, jeśli pierwszy raz będziecie odwiedzać Pracownię koniecznie przyjrzyjcie się im bliżej, dotknijcie materiału, przymierzcie. Waszym oczom ukaże się interesujący projekt i zachwyci Was szlachetność tkanin.

Projekty Pani Anny Korytowskiej przełamują panujący trend przepychu, niezliczonych błyskotek i wzorzystych koronek w sukniach ślubnych. To zdecydowanie modele dla odważnych, świadomych, ale i wymagających kobiet, które stawiają na oryginalność i jakość. Jednak prezentowane w kolekcji modele nie stanowią żadnego ograniczenia. Pani Anna do każdej klientki podchodzi indywidualnie i razem z nią wypracowuje ostateczną koncepcję sukni, tak aby każda kobieta czuła się wyjątkowo i pewnie, w tym co ma na sobie.

W kolekcji urzekła mnie jej lekkość, wspaniałe materiały i to, że w zależności od doboru dodatków przyjmuje różne oblicza. A więc, jeśli macie nieszablonowe podejście do ślubu, szukacie czegoś wyjątkowego, odwiedźcie koniecznie Atelier przy ul. Garbary 78 w Poznaniu. Tam na pewno znajdziecie coś dla siebie!

Zdjęcia kolekcji:
projekt: Anna Korytowska korytowska.pl
fotograf: Paweł Ceglarek
modelka: Sylwia Rutkowska/HOOK

"Kasię i Michała usadzić przy stole nr 1 z nieznanym im towarzystwem, czy może przy ciasnym stoliku nr 4?"

Podczas organizacji przyjęcia weselnego przychodzi taki moment, kiedy należy usadzić gości przy stołach. O tym, że to jedno z trudniejszych zadań do wykonania zaraz przed ślubem przekonał się ten, kto musiał temu sprostać. Intencje są najlepsze, ale rozsadzenie kilkudziesięciu osób zawsze wiąże się z niezadowoleniem kilku z nich.

Rozpisywanie miejsc na kartach, kreślenie, wymazywanie, układanie winietek na podłodze przerabiałyśmy. Ostatecznie pokreślony plan staje się nieczytelny lub podmuch wiatru psuje idealne rozstawienie :). Ze wszystkich testowanych metod najwygodniejsze okazały się... samoprzylepne karteczki :) Czasami na najprostsze pomysły wpaść najtrudniej. A więc jeśli chcecie ułatwić sobie sprawę, przygotujcie kolorowe karteczki, tablicę lub duży arkusz papieru.

Więcej o rozsadzaniu gośc możecie przeczytać tutaj. 

Kolory karteczek oznaczają gości ze strony panny młodej (ona), pana młodego (on) oraz znajomych.

Ostatnie wpisy krążą wokół ubrań, tym razem nie będzie inaczej. Jednak dziś w drodze na ślubny kobierzec stajemy kilka rzędów za parą młodą, podrzucając parę pomysłów gościom - tej piękniejszej części ;).

Kobiety dobrze wiedzą, że wesele to idealny pretekst, aby wybrać się na zakupy i nabyć nowy ciuch. A czy jest lepszy czas na poszukiwanie weselnych kreacji od sezonu wyprzedaży? Odpowiadamy: "Nieeee". Jednak przerzucanie stosów ubrań, w stacjonarnych sklepach nie zawsze nas zadowala i staje się szybko bardzo męczące, dlatego my chętnie zaglądamy do sklepów online. Chociażby tu: aqaq.com.

AQ/AQ (dawniej Aquabyaqua) to niezmienne od lat wyróżniający się styl. Nowoczesne, gemoetryczne, odważne kroje, silnie zaakcentowane cięcia, mocne kolory i nadruki. Minimalizm, który uwielbiamy :) A właśnie teraz wybrane modele w ofercie wyprzedażowej (aqaq.com, asos.com) mają bardzo kuszące ceny.

 źródło zdjęć: AQ/AQ