26/09/2013

W ich ślubnych bukietach można zakochać się od pierwszego wejrzenia. Tak było i w moim przypadku. Wielogatunkowe, kolorowe kompozycje z poznańskiej Kwiaciarni Kwiaty&Miut wpisują się idealnie w moją ślubną stylistykę i powodują u mnie falę ochów i achów. Napisano o nich już tyle dobrego (tutaj), że nie sposób dodać coś nowego. Oryginalni, kreatywni, wyznaczający trendy - zgadzam się ze wszystkim. Jedyny minus jaki znalazłam to fakt, że powstali dopiero po moim ślubie ;).

źródło zdjęć: Kwiaciarnia Kwiaty&Miut

Kwiaciarnia Kwiaty&Miut

Szamarzewskiego 11/1, Poznań

tel. 501 407 882

Kiedy organizowałam swoje wesele fotobooth było nową atrakcją. Wystarczył rok, aby zdjęcia ze śmiesznymi gadżetami stały się bardzo popularne i przybrały różne formy :)

Zastanawiałam się co może je przebić... do czasu, gdy trafiłam na ten filmik...

Zapowiada się prawdziwy hit wśród weselnych atrakcji... Slow Motion Video Booth! Z niecierpliwością czekam, kiedy oferować ją będą polskie firmy.

Autor zdjęcia: Arek Zaremba

Zapewne korzystacie z portali społecznościowych typu Instagram, Twitter czy Facebook. Wiecie co to hashtag (#)?

W dobie smartfonów i bezprzewodowego internetu oznaczanie zdjęć hashtagiem jest chyba na porządku dziennym. Dlaczego by nie wykorzystać sprytnego hasła, aby stworzyć niepowtarzalny album ślubny? Dzięki specjalnemu hashtagowi do oznaczania zdjęć z Waszego ślubu i wesela, to Wasi goście będą współtwórcami takiego albumu. Wystarczy podać im konkretnie jakim hashtagiem powinni oznaczać zdjęcia, aby następnego dnia zobaczyć Waszą uroczystość ich oczami. 

#poinformuj gości

Wystarczy umieścić tablicę z hasłem w widocznym dla gości miejscu lub dołączyć informację do zaproszenia. Najlepiej wymyślić prosty hashtag, który zawiera Wasze imiona albo datę ślubu. Nie warto różnicować wielkości czcionki, gdyż nie każdy z gości może o tym pamiętać i wtedy część zdjęć zostanie źle oznaczona.

#kodeks gościa 

Po pierwsze mówimy zdecydowane NIE umieszczaniu zdjęć Panny Młodej przed rozpoczęciem ceremonii!!! To największy grzech gości.

Po drugie zróbcie selekcję! Pamiętajcie, że wpisując hashtag w wyszukiwarkę portalu każdy może obejrzeć Wasze zdjęcia, dlatego te najmniej korzystne wizerunkowo zachowajcie dla siebie ;)

Po trzecie co za dużo to nie zdrowo, na weselu lepiej tańczyć i bawić się z Para Młodą niż spędzić noc z nosem w telefonie:)

Różowa Beza też jest na instagramie:) Zaglądajcie:)  http://instagram.com/rozowabezablog/

źródła zdjęć: 1 / 2 / 3 / 4 / 5-6 / 7-8

11/09/2013

Jakkolwiek źle by to nie zabrzmiało, prawda jest jedna... w tej stylizacji panna młoda została przyćmiona przez druhnę. Bajecznie, kosmiczna suknia z nadrukiem galaktyki oczarowała mnie od pierwszego wejrzenia więc nie mogło jej tutaj zabraknąć. Oryginalność sukni została podkreślona całościową, ślubną stylizacją, bazującą na fiolecie i geometrycznych figurach. Jednak odnoszę wrażenie, że to właśnie ona stała się inspiracją do geometrycznych akcentów i połyskujących fioletów a nie odwrotnie. Co ciekawe, suknia to nie projekt żadnego ze znanych domów mody, znajdziecie ją tutaj.

 źródło zdjęć: Harmony Creative Studio

Pod koniec roku do salonów trafią najnowsze kolekcje, tymczasem podglądamy zapowiedzi naszych ulubionych marek. Dziś TOP5 z kolekcji Cymbeline 2014.

Cieszymy się, że białe, satynowe buty ślubne idą w zapomnienie, a Wy piszcecie do nas, ze coraz częściej stawiacie na kolory. Do klasycznej stylizacji jak i nowoczesnej, minimalistycznej sukni, niestandardowe buty wniosą odrobinę szaleństwa i podkreślą Waszą osobowość.

Od zeszłorocznego sezonu na wybiegach królują buty z metalicznym połyskiem. W tym roku metaliczne dodatki to jeden z wiodących trendów. Lśniące buty znajdziecie m.in. w kolekcjach: Alexender Mcqueen, Gucci, Miu Miu, Jil Sander, Lanvin i Prada. Jeśli szukacie czegoś oryginalnego zajrzyjcie zatem na sklepowe, wirtulane półki.

Buty do kupienia na zalando.pl

Ceny: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7

Figurki z filmów akcji były już bohaterami na naszych łamach. Post o dekoracjach stołów z figurkami możecie obejrzeć TUTAJ.

Dziś mamy coś dla wszystkich panów młodych, którzy nie chcą rozstać się ze swoimi ulubionymi bohaterami komiksów i chcieliby przemycić ich do ślubnej stylizacji. Prosty sposób, ale jakże gustowny i elegancki. Butonierka. Zamiast tradycyjnych kwiatów figurka Spidermana, Dartha Vadera lub głowa Chewbacci. Dla mnie bomba:) 

Źródła zdjęć: 1 / 2 / 3 

Są ludzie, którzy w tańcu czują się jak ryba w wodzie, ale są też tacy, którym dwuminutowy występ przed zebranymi gośćmi spędza sen z powiek. Tradycją jest, że weselną zabawę rozpoczyna para młoda wyjątkowym pierwszym tańcem. Jak się do niego przygotować i przy okazji dobrze się bawić? 

Po pierwsze muzyka!

Utworów do wyboru są miliony o ile nie więcej. Najlepiej wybrać taki, który kojarzy się Wam ze sobą nawzajem - przypomina początki Waszej znajomości albo ważne momenty. Warto jednak wsłuchać się w słowa piosenki, czy przypadkiem nie mówią o zdradzie albo nieszczęśliwej miłości. Przedstawiam Wam moją listę TOP5. Nie znajdziecie na niej walca ani typowych przytulanych, wolnych ballad. Jestem raczej zwolenniczką znanych hitów, które z pewnością rozbujają nie tylko parę młodą, ale też zgromadzonych gości.

 5. Lenny Kravitz "I belong to You"

4. Frank Sinatra & Bono "I've got You under my skin" 

3. Michael Jackson "The way You make me feel" 

2. Beyonce "Love on top"

 1. Queen "I was born to love You" 

Po drugie kroki!

Każdy utwór to inny rytm, inne tempo i inne kroki można do niego dołączyć. Bez względu na to czy chcecie nauczyć się bardziej skomplikowanego układu choreograficznego czy po prostu chcecie zatańczyć razem, pobranie lekcji tańca naprawdę się opłaca! Sprawdziłam to na własnej skórze przygotowując się do własnego ślubu. Byłam przekonana, że oboje z moim przyszłym mężem mamy poczucie rytmu i umiemy tańczyć. Jakże byłam zdziwiona, gdy udaliśmy się na kilka lekcji tańca i okazało się, że zamiast uczyć się wyrafinowanego układu, uczyliśmy się wspólnie poruszać po parkiecie bez potknięć i deptania po butach! Okazało się, że taniec w parze wcale nie jest taki prosty jak nam się wydawało. Zaczęliśmy od podstawowego kroku na dwa i potem stopniowo dodawaliśmy kolejne figury, aby nasz taniec nie był nudnym obracaniem się na parkiecie tylko miał kilka urozmaiceń. Nauczyciel tańca dał nam kilka dobrych rad, o których warto pamiętać:

  • tempo - dobierzcie odpowiedne do swoich możliwości i pamiętajcie, że im wolniejszy utwór tym trudniej go zatańczyć i nie zanudzić zebranych gości
  • buty - trenujcie w butach, w których będziecie tańczyć w dniu ślubu, w butach na obcasie tańczy się łatwiej, gdyż siła ciężkości jest przełożona na palce, jednak na początku łatwo stracić równowagę, więc warto poćwiczyć
  • prowadzący - to panowie prowadzą w tańcu, a panie od samego początku powinny poddać się ich prowadzeniu
  • postawa i uśmiech  - wyprostuj plecy, wciągnij brzuch, od razu wyglądasz jak profesjonalista, a uśmiech na twarzy zachęci wszystkich do zabawy  

Po trzecie have fun! 

Nieważne czy będziecie tańczyć rock&rolla, walca czy zwykły taniec na dwa, pamiętajcie, że to ma być szczęśliwy moment, który będziecie wspominać za kilkanaście lat z uśmiechem. Nie zważajcie na pomyłki w krokach czy nieudane obroty, zdarzają się nawet najlepszym! Po prostu bawcie się!