05/11/2012
Tagi: moda

Wybór sukni ślubnej to jeden z najważniejszych elementów przygotowań. To oczywista oczywistość, że w dniu ślubu wszystkie oczy zwrócone są na Pannę Młodą, powinna więc wyglądać w tym dniu jak milion dolarów $). Suknia spełnia w tym kluczową rolę. Jej  zadaniem jest eksponowanie atutów PM oraz ukrycie wszelkich niedoskonałości. Powinna odzwierciedlać charakter kobiety i stanowić tło dla jej urody!

Zastanawiałyście się jak znaleźć tą jedyną, idealną suknię, która powali na kolana przyszłego męża i oczaruje wszystkich gości? Podczas własnych poszukiwań zebrałyśmy kilka uwag i wskazówek, które mogą być przydatne podczas Waszych wyborów. Na każdym z etapów starałyśmy się znaleźć kluczowe kwestie, na które trzeba zwrócić szczególną uwagę. A więc...

Po pierwsze inspiracja!

Warto przed przystąpieniem do wizyt w salonach sukien ślubnych przejrzeć dostępne kolekcje w Internecie. Projektantów sukien ślubnych jest całe mnóstwo, ciężko znać wszystkie nazwiska, dlatego warto odwiedzać strony internetowe o tematyce ślubnej. Na ich łamach można znaleźć prezentacje najciekawszych kolekcji, co zdecydowanie oszczędza czas. Jednak musicie pamiętać, że na blogach/portalach znajdziecie projektantów z całego świata, a tylko niektóre firmy są dostępne w Polsce. Generalnie nie chodzi o to, aby znaleźć w Internecie konkretną sukienkę, którą chcesz, tylko określić, co się podoba a co nie. Warto, więc przygotować sobie tablice inspiracji, które wyznaczą styl i charakter, który chcesz osiągnąć. 

Po drugie suknia z salonu czy szyta przez krawcową wg zdjęcia?
 
W tym wypadku opinie są podzielone. Szycie sukni wg zdjęcia ma z pewnością szereg zalet. Możesz mieć suknię, która nie jest dostępna na polskim rynku, jej koszt przewyższa założony budżet lub jest inspiracją modelu autorstwa światowego projektanta. Tutaj jednak musisz uważać, gdyż bardzo często jest tak, że suknia krojem będzie idealnie imitować tą od projektanta, jednak materiały, koronki i ozdoby będą się różnić od tych ze zdjęć, zwyczajnie dlatego, że niektóre firmy mają wyłączność na wykorzystywane tkaniny przez kilka sezonów i nie są one dostępne w sprzedaży. Główną wadą szytych sukien jest to, że dopiero, gdy krawcowa ukończy pracę zobaczysz ostateczny efekt. Niekoniecznie może on spełniać Twoje oczekiwania. Jednak jeśli jesteś kreatywna, lubisz tworzyć i dodawać coś od siebie to warto znaleźć fachową firmę krawiecką, która stworzy suknię Twojego projektu. Jedyną i niepowtarzalną.
 
Jest oczywiste, ze suknie dostępne w salonach możesz przymierzyć i zobaczyć od razu na sobie. Często istnieje możliwość wprowadzania niewielkich modyfikacji do projektu wg życzenia. Najczęściej dotyczą one zmiany koloru materiału, kształtu dekoltu, wielkości trenu czy objętości spódnicy. Na pewno więcej ewentualnych modyfikacji możesz wprowadzić w sukniach szytych przez polskie firmy niż w modelach, które trafiają do salonów z zagranicznych pracowni.
Po trzecie nowa czy z komisu?

To pytanie pewnie zadaje sobie niejedna przyszła Panna Młoda. Stare porzekadło mówi, że Panna Młoda powinna mieć coś nowego, coś starego, coś niebieskiego i coś pożyczonego. Najczęściej tą nową rzeczą jest właśnie suknia! Jednak nie można ukrywać, że te z komisu zdecydowanie kuszą cenami oraz faktem, że nie trzeba czekać pół roku na ich uszycie. Największym wyzwaniem jest znalezienie konkretnego modelu w odpowiednim rozmiarze. Gdy to się uda wystarczy wykonać drobne korekty i suknia gotowa. Komisy znajdujące się przy salonach sukien ślubnych najczęściej posiadają modele z najnowszych kolekcji, w bardzo dobrych cenach a do tego świadczą usługi krawieckie. Jeśli polujecie na konkretny model to może warto przejrzeć komisowe wieszaki? 

 
Nie bój się doradztwa
 
W renomowanych salonach sukien ślubnych pracują panie, które znają kolekcje na wylot. Warto im zaufać i posłuchać ich rad, gdyż mają w tym duże doświadczenie. Warto również przedstawić im swoje tablice inspiracji, aby wiedziały co nam się podoba, a co nie. Z ich pomocą z pewnością znajdziesz suknię idealną dla siebie. Oczywiście nie możesz zapomnieć o doradztwie najbliższych, jednak na przymiarki nie zabieraj ze sobą Pana Młodego. Nie ma nic lepszego niż widok zdziwienia na jego twarzy, gdy po raz pierwszy ujrzy Ciebie w sukni, a poza tym to podobno przynosi pecha ;)  
Umów się na wizytę

Zdecydowanie polecamy telefoniczne umówienie terminu niż pójście na tzw. "żywioł". Na przymiarkę kilku sukien musisz przeznaczyć ok. godziny.

Suknię z katalogu zamów z kilkumiesięcznym wyprzedzeniem

Uszycie nowej sukni ślubnej z katalogu trwa od 4 do 6 miesięcy. Jeżeli wybierzesz projektanta z zagranicy np. z Hiszpani czy USA, do tego czasu musisz doliczyć jeszcze transport sukienki do salonu. A to może wydłużyć czas oczekiwania o kolejny miesiąc. Żeby uniknąć stresu i nerwów bardzo ważnym jest, aby o sukni pomyśleć najwcześniej jak się da. Wybór jest ogromny, dlatego na zapoznanie się z ofertą lokalnych salonów oraz podjęcie decyzji też trzeba przeznaczyć trochę czasu. 

Koszt nowej sukni to kilka tysięcy złotych

Zakres cenowy sukien ślubnych dostępnych w salonach jest bardzo szeroki. Ceny dobrej jakości sukien zaczynają się od ok. 2500 - 3000 zł w przypadku polskich marek. Zagranicznie kolekcje np. hiszpańskie i amerykańskie są zdecydowanie droższe. Na suknię Pronovias czy Justin Alexander trzeba przeznaczyć ok. 5000 - 6000 zł. Wszelkie dodatki do sukni np. pasek, broszka, to rząd kilkuset złotych.

Gdy już zdecydujesz się na konkretny model i zamówisz suknię pozostanie Ci dobór dodaktów takich jak buty, bielizna czy biżuteria. Czas oczekiwania na suknię jest idelanym momentem, aby skompletować wszystkie akcesoria. Warto również spotkać się z makijażystką oraz fryzjerem, podpowiedzą jaki make up i fryzura będą najlepiej pasować do Ciebie i Twojej sukni ślubnej. 

Pierwsza przymiarka miesiąc przed ślubem 

Suknia do salonu trafia zazwyczaj miesiąc przed ślubem. W tym czasie odbywają się ostatnie przymiarki i poprawki. Wszystko po to, aby suknia w dniu ślubu leżała idealnie. Dlatego na pierwszą przymiarkę najlepiej mieć już wybrane buty i bieliznę! Warto także przygotować akcesoria - ozdoby do włosów czy pasek. Suknia jest gotowa zazwyczaj na tydzień przed ślubem. Odbierając ją z salonu koniecznie przymierz ją jeszcze raz. Masz wtedy ostatnią szansę, aby sprawdzić czy wszystko odpowiednio leży, nic nie uwiera, nic się nie ciągnie i nie odstaje. Gdyby było coś nie tak, jest jeszcze czas, aby to poprawić! 

Co z suknią po ślubie? 

Suknia ślubna może być niezwykłą pamiątką, co jednak zrobić, gdy nie chcesz magazynować jej długie lata w garderobie? Salony dają możliwość oddania sukni w komis i pomagają przy jej sprzedaży. Należy jednak spełniać odpowiednie warunki: 

  • suknię możesz oddać do komisu w salonie, w którym została zakupiona,
  • należy oddać ją najpóźniej 2-3 miesiące po ślubie, nie później (salonom zależy, aby w komisie znajdowały się suknie z najnowszych kolekcji),
  • suknia w komisie zostaje ok. rok, jeśli w tym czasie się nie sprzeda pozostaje sprzedaż na własną rękę.

Mamy nadzieję, że nasze wskazówki okażą się dla Was pomocne. A może chciałybyście coś dodać od siebie? Zapraszamy do zamieszczania komentarzy i kontaktu z nami. 

W treści posta zamieściłyśmy szkice z tegorocznych pokazów New York Bridal Fashion Week 2012. 

źródło szkiców : www.brides.com

Suknie z kolekcji Justin Alexander charakteryzują się wyrafinowanym stylem i hollywoodzkim blaskiem, nawiązującym do lat 50 i 60 XX w. W kolekcji na rok 2013 znajdziecie mnóstwo koronek, niesamowite tekstury i niepowtarzalne aplikacje, czyli to co w Justin'ie najlepsze!

Wszystkie prezentowane poniżej suknie możecie obejrzeć i przymierzyć w Centrum Mody Ślubnej Warchalewska w Poznaniu! Suknie w Salonie dostępne będą już w drugiej połowie listopada 2012 r.

od góry model: 8650 / 8651 / 8667 / 8662 / 8653 / 8658

źródło zdjęć: justinalexander.com

Ostatni kwartał roku to czas premier najnowszych kolekcji sukien ślubnych na rok następny. Z zainteresowaniem przeglądamy kolekcje marek dostępnych na polskim rynku w poszukiwaniu ciekawych projektów. Dziś na tapecie najnowsza kolekcja francuskiej marki Cymbeline na rok 2013, o wymownym tytule "La Parisienne".

Cymbeline to firma rodzinna (prowadzą ją trzy siostry), z ponad trzydziestoletnim doświadczeniem w branży. Przez te lata w swoich projektach z powodzeniem łączy ekstrawagancję haute couture z klasyką, tworząc wyjątkowy styl sukien ślubnych. Ciekawe kroje, piękne zdobienia i wyjątkowe tkaniny to znajdziecie w każdym sezonie.

W swojej nowej kolekcji Cymebline odwołuje się do najbardziej wyrazistych dzielnic francuskiej stolicy.

Romantyczne suknie, z nutką szyku bohemy odzwierciedlają klimat dzielnicy Saint Germain des Pres. Kolekcja łączy bawełniane koronki, kaskadowe falbany i pełne spódnice z niezliczoną ilością warstw.

Z kolei Panna Młoda z dzielnicy Bastylia to wybuchowa mieszanka. Może sobie pozwolić na wszystko, podkreślając przy tym jej "pazur" i indywidualność! Styl określany jako elegancki rock – glamrock to przepych i blask w klimacie couture, z wyraźnymi akcentami np. w postaci dużych kwiatów. Całości na pewno dopełnią wysokie obcasy lub sznurowane buty!

Wśród modeli znajdują się również proste i szykowne tweedowe kostiumy, czyli ukłon w stronę Coco Chanel i nawiązanie do ekskluzywnej Avenue Montaigne!

I w końcu Montmartre. Przenosimy się do lat 20 XX w.! Płynne sylwetki ozdobione koronką i perłami, miękkie i kobiece, czyli to co lubimy najbardziej.

W Poznaniu suknie marki Cymbeline są dostępne w White Gallery Salon Nicole przy ul. Powstańców Wlkp. 2. Pełna lista salonów w Polsce dostępna jest na stronie Cymbeline.com 

zdjęcia: Cymbeline

Nowa kolekcja ubrań brytyjskiej projektantki Amandy Wakeley nie wzbudziła w nas większego zachwytu, jednak szczególnie w pamięć zapadł nam lookbook jej sukien ślubnych. Są znakomite!

Sesja zdjęciowa utrzymana w gorących afrykańskich i indyjskich klimatach, do tego wyjątkowe projekty. Bardzo proste stylizacje z gładkimi fryzurami oraz delikatną biżuterią zrobiły na mnie duże wrażenie. Sama zapragnęłąm własnie takiej, prostej sukni, której ozdobą jest krój oraz drapowanie materiału, a nie błyszczące aplikacje. Po więcej zdjęć udajcie się na stronę: amandawakeley.com Naprawdę warto.

 

źródło zdjęć: Amanda Wakeley 

Medusa to suknia o dwóch obliczach. W pierwszej odsłonie jawi się skromna, koronkowa mini. W drugiej efektowna kreacja, z tiulowym trenem, idealna na wielkie wejście :).  

Poniżej prezentujemy zjawiskowe zdjęcia Panny Młodej w medusie autorstwa Kariny Lasek.

Więcej niesamowitych zdjęć Kariny znajdziecie na facebook.com/KarinaLasekFotografia.

źródło zdjęć: Anna Kara / Karina Lasek Fotografia

W weekend odbył się jeden z najbardziej oczekiwanych przez plotkarskie media ślubów roku. Przeglądając dziś portale internetowe, nie sposób nie zauważyć iż sakramentalne tak powiedzieli sobie Aleksandra Kwaśniewska i Kuba Badach.

Panna młoda stanęła przed ołtarzem w sukni projektu Sabriny Pilewicz. Wąska suknia, z supermodną baskinką oraz trenem została wykonana z jedwabnej, włoskiej tafty. Gorest sukni został wycięty w kształcie serca, a góra wykończona delikatnym muślinem. Całość ozdobiono kryształkami Swarovskiego, przypominającymi supermodne w tym sezonie ćwieki. Jednak zdanie co do sukni mamy podzielone.

Suknia okazła się dla wszystkich niespodzianką. Kilka dni przed ślubem ucinając wszelkie spekulacje co do jej modelu, w mediach ukazała się informacja, że Alekandra wybrała kreację wcześniej prezentowaną przez Miss Polonia 2010 (zdjęcie poniżej). Tym większe było zaskoczenie, gdy Ola pokazała się w całkiem nowym projekcie!

źródło zdjęć:  facebook/sabrinapilewicz

Choć uwielbiam lato, ciepło, słońce to aura ostatnich kilku dni mnie już lekko zmęczyła. Jednak gdy zobaczyłam tą suknię zamarzyłam o ślubie na plaży, w pełnym słońcu:) 

Źródło: weddingbells.ca

Suknia o kroju princessy, jednak uboga w ozdobniki, przez co wyróżnia się nieprzesadzonym, nowoczesnym stylem. Gorset ozdobiony kremowymi piórami od razu przykuł naszą uwagę, stąd szybko znalazła się na liście - koniecznie do przymierzenia. Opisać ją jednym słowem - olbrzymia! Kilka (albo kilkanaście) warstw miękkiego, hiszpańskiego tiulu, usztywniająca halka pod spodem - pierwsze naturalne ruchy sprawiały kłopoty ;)

Piękna do zdjęć, ale czy dobra do zabawy? Według nas niekoniecznie ;), ale to chyba błędne stwierdzenie... obejrzyjcie zdjęcia.

W Poznaniu suknia do kupienia w salonie Cameoo, w innych miastach w Polsce znajdziecie ją m.in. w sieci salonów Madonna.

Cena sukni: ok. 6500,00 zł

źrodła zdjęć: 1-4. White Smoke Studio

25/06/2012

Euro 2012 już praktycznie na finiszu, ale mamy coś dla fanów sportu. Nieszablonowe, zaskakujące, zdecydowanie "thinking outside the box":)  Kreatywność ludzka nie zna granic.

źródło zdjęć: Studio6now

W kolekcji Macieja Zienia Mariage oprócz najnowszych trendów łatwo znaleźć ponadczasowe kroje urzekające elegancją i prostotą. Styl i charakter jego sukien broni się przez wiele ślubnych sezonów, a sam projektant określa go jako „tradycja na drodze do nowoczesności”.

Delikatna, tiulowa suknia nr 1 z kolekcji 2011 na pewno do takich się zalicza. Krój princessy, mleczna biel i naturalne tkaniny sprawiają, że nie przebiera a ubiera panny młode. Miękkość tkanin możecie ocenić tylko na żywo, jednak jej zwiewność i delikatność łatwo dostrzeżecie na zdjęciach.

Co ciekawe suknia składa się z dwóch elementów: marszczonego gorsetu w kształcie serca oraz spódnicy. Spódnica dostępna jest w wersji długiej oraz krótkiej! Do kompletu projektant proponuje satynowy pas: wysadzany kryształami Svarowskiego (zdjęcia I PM) lub gładki (zdjęcia II PM). Te Panny Młode, które ją nosiły mogą potwierdzić, że nie krępuje ruchów i pięknie się układa. A co Wy o niej myślicie?

Cena sukni:

  • wersja krótka: 4100 zł + 2000 zł pasek
  • wersja długa: 5650 zł + 2000 zł pasek

źródła zdjęć: 1. Atelier Zień / 2. Arek Gurczyk / 3.-9. 5czwartych / 11.-13. Karolina Miądowicz