Wybór miejsca, w którym odbędzie się przyjęcie do łatwych nie należy. Sal i restauracji jest bardzo dużo, jednak nie bez przyczyny jedne z nich są oblegane, a inne mniej. Na co zwrócić uwagę w poszukiwaniach idealnego miejsca na przyjęcie weselne i nie tylko? Jakie pytania zadać? Sprawdźcie garść naszych wskazówek.

1. "Czy mój wymarzony termin jest wolny? 

Nie od dziś wiadomo, że sezon weselny trwa od kwietnia/maja, do końca września. Jest to zaledwie kilkanaście weekendów w roku, dlatego jeśli zależy Wam na konkretnym miejscu i dacie to warto pomyśleć o rezerwacji z dużym wyprzedzeniem. Dobrze jest mieć przygotowanych kilka terminów alternatywnych w razie gdyby ten pierwszy był już zajęty. 

2. "Czy w wybranym przeze mnie dniu odbywają się w lokalu jakieś inne eventy?" 

Zdarzają się lokale na tyle duże, aby pomieścić dwa lub nawet trzy przyjęcia jednocześnie. Rozważ wcześniej czy taka opcja Tobie odpowiada czy nie. 

3. "Ile będzie kosztowało moje przyjęcie?" 

Przygotuj się, że aby podać Tobie wycenę manager obiektu będzie miał do Ciebie listę pytań, ale warto też mieć swoją listę, które pozwoli uniknąć nieporozumień. Przede wszystkim warto ustalić co wchodzi w tzw. cenę "za osobę", czy są w nią wliczone napoje i słodkości, w jakiej ilości, czy w tej kwocie zamykają się wszystkie opłaty serwisowe np. za pokrojenie tortu czy rozlewanie wina przez kelnerów. Dobrze jest także ustalić harmonogram płatności, wysokość zaliczki oraz ewentualne koszty zerwania umowy. 

4. "Do której będziemy mogli się bawić?" 

Wesele zwykle trwa "do rana". Aby nie było żadnych nieporozumień warto ustalić która godzina jest uważana za "rano" - 4 czy 6, a może 8? :) 

5. "Czy ceremonia zaślubin na miejscu jest możliwa?" 

Po zmianie obowiązującego prawa możliwe jest zawarcie związku małżeńskiego w plenerze, dlatego coraz więcej restauracji udostępnia miejsce, w którym ceremonia zaślubin może się odbyć. Rozważcie taką opcję, dopytajcie czy jest dodatkowo płatna. Z doświadczenia wiem, że jest to bardzo wygodne - wszystko w jednym miejscu, nie ma potrzeby przejazdów, wszystko odbywa się bardzo płynnie. Jednak jest to opcja tylko dla ślubów cywilnych, z kościelnymi jest większy problem, gdyż biskupi niechętnie wydają zgody na tego typu ceremonie. Więcej o ślubach w plenerze poczytacie TUTAJ 

6. "Co z nagłośnieniem?" 

Jeśli zdecydujecie się na ślub na miejscu warto, aby w miejscu ceremonii było odpowiednie nagłośnienie, aby wszyscy goście usłyszeli sakramentalne tak. Podpytajcie też jak wygląda nagłośnienie sali tanecznej, czy zespół albo dj będzie mógł się do niego podpiąć, czy nagłośniona jest także sala jadalna. 

7. "Czy miejsce jest przystosowane dla niepełnosprawnych albo matek z wózkami?"

Warto o to zapytać, jeśli któryś z Waszych gości porusza się na wózku inwalidzkim lub planuje przyjście z małym dzieckiem. 

8. "Co z dekoracjami?"

To z reguły najtrudniejszy temat. Coraz częściej właściciele lokali weselnych proponują przygotowanie np. dekoracji kwiatowych na stoły czy ozdobienie bufetu. Z reguły jednak są to dekoracje w stylu absolutne minimum, dlatego warto to omówić z managerem lokalu. Jeśli korzystacie z osobnej firmy, która przygotuje dekoracje to pamiętajcie żeby ustalić kiedy mogą przyjechać na miejsce, do kiedy dekoracje muszą zostać zdemontowane, jakie są możliwości montażowe. Aby nie zaprzątać sobie głowy szczegółami najlepiej skontaktować ze sobą firmę dekoracyjną z managerem lokalu i niech ustalą wszystko we własnym zakresie. 

A propos dekoracji to do ozdoby tego praktycznego posta chciałybyśmy Wam pokazać aranżację stołu przygotowaną przez AchPaper we wnętrzach Novel House w Kamińsku k. Poznania. Dekoracje kwiatowe przygotowane przez Inna Studio

zdjęcia: AchPaper

Wszystko zaczęło się już dobre parę lat temu...Najpierw ten trend pojawił się w branży fryzjerskiej. Cieniowane odcienie włosów wyglądały jak naturalnie rozjaśnione słońcem - od ciemniejszych u nasady do coraz jaśniejszych na końcach. Kobiety to pokochały. Za włosami ten trend wkradł się w właściwie wszędzie i jest wykorzystywany nie tylko z odcieniami naturalnymi, ale także kolorami fluo. W modzie królują cieniowane koszule i letnie sukienki, w dekoracji wnętrz znajdziemy cieniowaną ceramikę czy obrazy.

Również branża ślubna pokochała ten sposób łączenia kolorów. Odważne panny młode decydowały się na cieniowane suknie lub wybierały takie sukienki dla druhen. Te bardziej tradycyjne decydowały się na cieniowane zaproszenia. Z czasem trend wkradł się także do słodkich stołów i pojawiły się ombre torty we wszystki odcieniach.

W poszukiwaniu inspiracji natknęłam się jednak na pomysł, który wydaje mi się bardzo łatwy do realizacji właściwie na każdym ślubie i przyjęciu - dekoracje ombre wykonane z kwiatów. Banał prawda? Ale patrzcie jaki efektowny :)

Bukiety ombre wyglądają bardzo efektownie. Świetnie wyglądają w soczystych kolorach pomarańczy, czerwieni i rożu, ale  jeśli chcecie osiągnąć bardziej dramatyczny efekt postawcie na odcienie fioletu.

Dekoracje kwiatowe na stołach to mój absolutny faworyt. Jeśli ma być elegancko to wybierzcie jeden kolor w kilku odcieniach, a jeśli lubicie trochę zaszaleć postawcie na mocne odcienie wszystkich kolorów tęczy.

Pewnie myślicie że aby wykonać kwiatowe dekoracje musicie zgłosić się do florysty. Nic bardziej mylnego! Takie dekoracje można wykonać bardzo prosto samemu, wystarczy kilka szklanek, świeże kwiaty, trochę czasu i wyobrażni aby stworzyć coś efektownego. 

  Zdjęcia: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8 / 9 / 10 / 11 / 12 / 13 / 14 / 15 

Tort ślubny nie tylko ma smakować, dziś musi też zaskakiwać! Walor estetyczny to często pierwsze kryterium, które brane jest pod uwagę przy jego wyborze. Z każdym rokiem przybywa nowych inspiracji, bo od dawna juz wiadomo, ze w cukiernictwie nie ma rzeczy niemożliwych.

Wśród ślubnych trendow 2015 wypatrzylysmy dwa, które szczególnie przypadły nam do gustu. Dzis prezentujemy jeden z nich - torty flowerfetti. Pomysł prosty, ale bardzo oryginalny - ciasta ozdobione kolorowymi, jadalnymi kwiatami, rozrzuconymi niczym confetti lub z pietyzmem ulożone w artystyczne wzory. Co Wy na to?

 

źródła zdjęć: 1 / 2 / 3 / 4 / 5 / 6 / 7 / 8

Kwiaty we włosach zawsze będą wyglądać pięknie a we fryzurach ślubnych niekoniecznie muszą królowac wianki. Przekonuje nas o tym Studio Ohlala...

 źródło zdjęć: Ohlala

Czujecie miętę? Kolor miętowy jest teraz na topie, a jeśli mięta w dekoracjach to koniecznie... eukaliptus. Jest bardzo wytrzymały, więc z powodzeniem sprawdzi się w girlandach, wiankach, ozdobach "bez wody". Lubicie tą roślinę?

 źródło zdjęć: Pinterest

Zachwycił mnie ten reportaż, a jeszcze bardziej eksplozja kolorów, która pojawiła się w dekoracjach z kwiatów. Fioletowe storczyki, herbaciane róże, tulipany, moje ulubione jaskry i wiele, wiele innych... Oprócz asymetrycznego wianka Panny Młodej, którego jestem fanką, moje serce podbiły sznury światełek i girlandy z tulipanów i róż!

Autor zdjęć: Yolande Marx

Cieszę się, że Panny Młode pokochały dziewczęce wianki z żywych kwiatów. W zależności od tego z czego i jak są wykonane pasują do każdej stylizacji, chyba się ze mną zgodzicie?

Świeżym pomysłem w ślubnej florystyce, któremu wieszczę dużą popularność w nachodzących sezonach jest wianek asymetryczny. Przypomina opaskę i składa się z dużej kompozycji kwiatowej po jednej stronie. Te prezentowane dziś na blogu są autorstwa Anli Wahl z Flowers&Event Styling i zachwyciły mnie od pierwszego wejrzenia.

źródła zdjęć: 1-6 / 7-10

Pozostając w temacie pasteli przedstawiam Wam dwa pomysły na proste dekoracje stołów w pudrowych kolorach. W pierwszej aranżacji dominują łososiowe i różowe róże, w towarzystwie m.in. ozdobnego groszku, ułożone w ocynkowanych, złotych wiaderkach. W drugiej żółte i fioletowe lewkonie, w przeźroczystych słoikach.

źródło zdjęć: Mademoiselle Fiona

Nigdy nie byłam dobra z matematyki, ale zawsze miałam słabość do różnych geometrycznych form. Na blogu gościły już geometryczne ozdoby do włosów i biżuteria - zobaczcie T U T A J .  Dziś chciałam się z Wami podzielić zdjęciami z sesji inspiracyjnej, której motywem przewodnim były właśnie geometryczne ozdoby.

Stały się one także inspiracją do małego DIY na jeden z pięknych, wiosennych dni. 

Mój projekt DIY należy do tych banalnie prostych. Do jego zrealizowania wystarczy kilka puszek po napojach i farba w sprayu. Kilka zgniotów na puszkach, pozwoli uzyskać efektowne geometryczne formy. Wybrałam białą farbę, która powoduje, że aluminiowe puszki wyglądają jakby były wykonane z papieru. 

źródła zdjęć: 1-8 

Wiosna zagościła już chyba u nas na dobre. Stąd w mojej głowie krążą już wiosenne kolory. Żółty z pewnością do nich należy. Świetnie sprawdzi się jako kolor dodatków. Jest świeży, optymistyczny i radosny, jednocześnie bardzo wyrazisty.

Romantyczki powinny postawić na żółte kwiaty  - jaskry, żonkile, gerbery... a może nawet forsycję? Już niedługo krzewy forsycji zażółcą się w parkach i na osiedlach. Spójrzcie jak świetnie wyglądają, jako ozdoba stołu. 

źródło zdjęć: Style Me Pretty