Nie macie pomysłu na panieński wieczór? Pyszne jedzenie, wino, malownicze okoliczności przyrody, to wszystko czego potrzeba, aby spędzić przyjemnie czas w gronie przyjaciółek, powspominać, pośmiać się i nastroić się pozytywnie na dalszą (imprezową) część wieczoru. Marzyło się nam słoneczne popołudnie z dala od otaczającego nas zgiełku, dlatego spakowałyśmy koce, naczynia, jedzenie i wyruszyłyśmy za miasto w poszukiwaniu miejsca idealnego na piknik! Bez trudu znalazłyśmy piękną polanę otoczoną bujnymi drzewami - plan zrealizowany!

Przygotowując się do pikniku zrezygnowałyśmy z wymyślnych potraw. Na naszym kocu znalazły się m.in. lekka sałatka, szaszłyki z kurczaka, samodzielnie wypieczony chleb, ciasto czekoladowe i owoce. Nie mogło zabraknąć napoi - zmrożonej lemoniady i białego wina. W naszym przypadku idealnie sprawdziło się wino Jack Rabbit Sauvignon Blanc, które otrzymałyśmy z tej okazji do spróbowania. Jest lekkie, orzeźwiające, niezbyt słodkie, a dodatkowym plusem (zwłaszcza podczas spotkań "w terenie") jest to, że jest... odkręcane. Ważne tylko, aby uprzednio dobrze je schłodzić i podczas pikniku przechowywać w torbie termicznej, aby jak najdłużej pozostało zimne.

Promienie popołudniowego słońca nas rozleniwiły i popołudnie przeciągnęło się do wczesnego wieczoru ;)

Piknikowy zestaw obowiązkowy:

  • oczywiste oczywistości, czyli koc, szklanki, talerze, kieliszki itp.,
  • poduszki,
  • niewielki stolik,
  • torba termiczna+wkłady chłodzące,
  • środki odstraszające komary,
  • papierowe ręczniki,
  • wino - Jack Rabbit Sauvignon Blanc - do kupienia w sieci sklepów Żabka i Fresh Market.

Lets picnic!

Dziś kontynujemy temat winny. O tym jakie wino wybrać na pierwszy, weselny toast doradza nam ponownie Jakub - autor m.in. bloga czerwone-czy-biale, którego przedstawiałyśmy tutaj :).

Wino coraz częściej pojawia się na stołach weselnych i coraz lepiej radzi sobie z konkurencją w postaci wódki czy piwa, o czym wspomniałem tutaj. A co z szampanem, czyli jednym z najznakomitszych rodzajów wina? Niestety często zamiast przyzwoitej butelki wina musującego do kieliszków trafia rosyjska mieszanka napompowana dwutlenkiem węgla. A przecież to winem musującym wznoszony jest pierwszy toast za Młodych, więc właśnie na wybór tego wina powinniśmy zwrócić szczególną uwagę. Jak zatem jest z tymi winami musującymi i jak znaleźć dobre wino z bąbelkami nie wydając fortuny?



Mówiąc o winach musujących trzeba zacząć od szampana, który bez wątpienia jest ich królem. Portugalskie powiedzenie twierdzi wręcz, że "każde wino chciałoby być szampanem". Ale czym jest szampan? To wino musujące powstające we Francji, w regionie noszącym nazwę Szampania. Co ważne, tylko te wina mogą mieć na swojej etykiecie napis "champagne". Niestety na przyzwoitego szampana musimy wydać ponad 100 zł, więc często jest to kiepska opcja na wesele, na które zwykle potrzebnych jest przynajmniej kilka butelek. Zatem co innego niż szampan? Są 3 opcje, które mogę Wam bez polecić bez chwili zawahania.

Cava

Po pierwsze, możecie spojrzeć na półki z hiszpańskimi winami,a  a na pewno znajdziecie tam butelki z napisem "Cava" na przedniej etykiecie. Są to wina wytwarzane w Katalonii i produkowane są dokładnie tą samą metodą co szampany, a ich ceny zaczynają się już od 30 zł.

Prosecco

Po drugie, wśród win włoskich poszukajcie Prosecco. Te wina produkowane są nieco inną metodą, ale są równie dobre, owocowe i delikatne, a często nawet tańsze od Cavy.

Sekty

Trzecią opcją są Sekty, czyli wina musujące od naszych zachodnich sąsiadów, równie dobre i w przystępnej cenie.



Ale dlaczego nie kupić Sowietskoje Igristoje? Głównym powodem jest sposób produkcji tego wina. Obecność bąbelków w tym winie jest spowodowana sztucznym wtłaczaniem dwutlenku węgla. Dlatego właśnie bąbelki w tych winach są tak duże i dlatego wiele osób czuje się niedobrze po wypiciu chociażby jednego kieliszka. W przypadku szampana, Cavy, Prosecco, czy Sekta bąbelki są naturalnym produktem drugiej fermentacji, dlatego są one zdecydowanie mniejsze i bardziej delikatne - nikt nie powinien mieć po nich żadnych problemów. Dodatkowym problemem win typu Sowietskoje Igristoje jest ich słodycz. Zwykle po pierwszym toaście siadamy do stołu i jemy obiad - rosół i inne tradycyjne polskie specjały. Niestety po słodkim winie najczęściej rosół nie smakuje już tak dobrze i psujemy sobie przyjemność z obiadu. Natomiast szampan i inne podobne wina możemy ze spokojem kupić wytrawne i z pewnością będą wtedy pasowały do naszego weselnego obiadu.

Mam nadzieję, że po przeczytaniu tych kilku zdań będziecie odważniej szukali win musujących, którymi będzie wznoszony toast za Wasze zdrowie :-) Oto kilka propozycji godnych polecenia, zwykle w cenie do 40 zł razem z linkami do opisów u mnie na blogu i u innych winnych blogerów :)

Cantina Trevigiana Prosecco

Canals Nadal Cava

Cava Gran Moments Brut

Sumarroca Cava Brut Reserva 2008

Marques de Monistrol Seleccion Especial Brut

Baroncini Castellblanch Cava Rosado

źródła zdjęć: 1. Arek Zaremba / 2. Karetta / 3. Lovely Wedding

Ślub w chmurach? Jest możliwy i nie mamy na myśli ceremonii na pokładzie samolotu. Dla chcącego nic trudnego! Zainspirujcie się ślubną aranżacją stworzoną przy pomocy śnieżnej waty i muślinu.

Podobny efekt uzyskacie dekorując kościoł/miejsce ceremonii gipsówką. Gipsówka idealnie prezentuje się ufromowana w kule umieszczone w wysokich wazonach. Wam też przypomina zawieszone nad stołami chmury?

Z kolei jeśli chcecie, aby na Waszym weselu motyw nieba pojawił się w formie subtelnego akcentu, proponujemy pyszny drink blue lagoon z chmurką pomysłu różowej bezy. Przepis poniżej.

Blue Lagoon "pod chmurką" - short drink

1 Porcja: 

  • 40 ml wódki,
  • 15 ml świeżo wyciśniętego soku z cytryny,
  • 15 ml niebieskiego curacao,
  • 4-5 kostek lodu,
  • wata cukrowa.

Do shakera włóż kostki lodu i wlej wszystkie składniki. Mieszaj energicznie przez 8-10 sekund. Całość przecedź przez sitko barowe. Kieliszki udekoruj watą. 

źródła zdjęć: 2-6 illthomasphotography / 7. sparkleandhay / 8. lemonandlimeevent

Jesteśmy otwarte na ludzi z pasją, dlatego, gdy poznałyśmy Jakuba od razu wpadł nam do głowy pomysł, aby zaprosić go do współpracy. Jego pasją jest wino. Próbuje, testuje, poleca i doradza m.in. na łamach swojego bloga o winach czerwone-czy-biale. W związku z tym nasunęły się nam pytania, a co z winem na weselu? Coraz bardziej popularne, ale czy na pewno dobrze dobierane i serwowane? Poprosiłyśmy Kubę, aby zebrał dla nas garść wskazówek, dla każdego kto zastanawia się jakim winem poczęstować swoich gości.

 

Nie da się ukryć, że Polacy coraz częściej sięgają po trunki, które niosą ze sobą mniej procentów. Rzadziej na naszych stołach pojawia się wódka, często wypierana jest przez piwo, wino lub kolorowe drinki. Podobny trend można zauważyć na przyjęciach weselnych. Piwo oraz wino stały się pozycją obowiązkową, a ilość wódki nie jest już wyznacznikiem dobrej zabawy. W związku z tym stajemy coraz częściej przed pytaniem: jakie wino wybrać i jak je podać na naszym przyjęciu? Oto kilka żelaznych zasad, których koniecznie musicie przestrzegać, jeśli chcecie, aby kupione przez Was wino było idealne na tę wyjątkową okazję.

Białe wino

Na weselach organizowanych w ciepłe dni świetnie sprawdzą się wina białe. Białe wina niosą ze sobą dużo świeżości i orzeźwienia, które w gorący wieczór będą bardzo pożądane. Pamiętajcie jednak o kwestii temperatury, w której podajecie wino. Białe wino nalewane do kieliszków nie powinno przekraczać 12-14 stopni Celsjusza. Jeśli podajecie wino zbyt ciepłe, to straci ono swoje odświeżające właściwości, będzie kwaśne, męczące i po prostu niesmaczne.

Czerwone wino

Na przyjęcie, które przypada na zimniejszą porę roku przygotujcie więcej win czerwonych, które w taką pogodę zdecydowanie lepiej się sprawdzą. Temperatura tych win powinna oscylować w okolicach 16-18 stopni, więc jeśli na sali jest ciepło, to wina też lepiej trochę schłodzić przed podaniem.

Pamiętajcie o różnorodności 

Pamiętajcie, że ciągle wśród Polaków panuje moda na wina półwytrawne i półsłodkie, dlatego jeśli wolicie wina mocno wytrawne, nie kupujcie wyłącznie takich win. Postarajcie się, aby na stole pojawiło się wino o różnym profilu smakowym, aby goście mogli wybrać coś dla siebie.

Wino serwujcie w kieliszkach 

Zadbajcie o to, aby na stole pojawiły się kieliszki. W idealnej sytuacji powinny pojawić się różne kieliszki do wina białego i czerwonego. Jeśli jednak nie macie takich możliwości, to postarajcie się o uniwersalne kieliszki, które pozwolą gościom cieszyć się winem. Unikajcie jak ognia sytuacji, w której nie będzie w ogóle kieliszków, a goście będą musieli pić wino ze szklanek. Wino w szklankach szybko się ogrzewa (ciepłem dłoni) i jego temperatura znacznie wzrasta, co znacząco wpływa na odbiór wina.

Drogie nie znaczy dobre

Nie musicie wydawać fortuny na wino. W Polsce wino nie jest najpopularniejszym trunkiem, więc jeśli nie macie wśród znajomych i rodziny dużego grona wielbicieli win, to spokojnie możecie kupić dobre wino już za kilkanaście złotych. Spróbujcie najpierw sami wina, które chcecie podać na weselu zanim kupicie ich większe ilości. Jeśli macie choć cień wątpliwości, co do jakości tych win, to lepiej sięgnąć po inne butelki.

MIT! Wino im starsze tym lepsze

Większość win dostępnych na rynku nie jest przeznaczona do starzenia. Zasada "wino im starsze tym lepsze" tyczy się jedynie wyjątkowych win, więc jeśli kupujecie wina z półki ekonomicznej (w granicy do 50 zł), to lepiej kupować najnowszy możliwy rocznik. Jeśli ktoś będzie chciał Wam sprzedać białe wino z 2003 roku za 15 zł, to możecie być pewni, że sprzedawca chce po prostu pozbyć się zalegających u niego butelek.

MIT! Wina zakręcane nakrętką są gorszej jakości

Zadbajcie o to, aby na sali dostępny był co najmniej jeden korkociąg lub kupcie wina zakręcane nakrętką. Wbrew powszechnej opinii wina te niczym nie ustępują winom zamykanym korkiem, a ich otwieranie jest zdecydowanie wygodniejsze. Wina zamykane nakrętką mają też wielką zaletę nad winami zamykanymi korkiem naturalnym - wśród tych win rzadziej trafiają się wina zepsute, gdyż często wina psują się właśnie od korka, którym są zamknięte.



Jesteśmy przekonani, że powyższe zasady pozwolą Wam i Waszym gościom cieszyć się winem. Już niedługo przedstawimy propozycję kilku butelek, za którymi warto się rozejrzeć i kupić na przyjęcie.

źródła zdjęć: 1. / 2A. / 2B. / 3. / 4. / 5. / 6. / 7. / 8