Miło nam prezentować na blogu niesamowity, fotograficzny duet: Piotra i Gabriela ze Snap Studio. Cechuje ich... co tu dużo pisać - wrodzona intuicja, inaczej mówiąc... talent! Wiedzą dokładnie, kiedy należy nacisnąć na spust migawki, aby powstało zdjęcie idealne - śmieszne, wzruszające, intrygujące, ale na pewno nie nudne i przypadkowe. W ich pracach można dostrzec artystycznego ducha, co czyni ich reportaże oryginalne i niezapomniane. Czyż nie tego właśnie oczekujemy od ślubnych fotografów?

Przekonajcie się sami... Dziś prezentujemy kadry ze ślubu Agaty i Gracjana, który odbył się 27 kwietnia 2013 r. Ceremonia zaślubin miała miejsce w USC na Ursynowie, z kolei przyjęcie odbyło się w Vili Juliana w Piasecznie. Agata - roześmiana blondynka prezentowała się pięknie w kultowej sukni Justin Alexander, a elegancki Gracjan dzielnie dotrzymywał jej kroku. Roześmiane, rozbawione Pary Młode to jest to, co najbardziej lubię oglądać w ślubnych reportażach! Radosnej atmosfery nie popsuł nawet deszcz, dodał trochę tajemniczości i przyozdobił gości w kolorowe parasole. A przyjęcie? Rozbawiony tłum na parkiecie nie pozostawił cienia wątpliwości, że było wypełnione świetną zabawą do późnych godzin. Zatem, miłego oglądania!

(A tak na marginesie - sukienka ślubna 7/8 idealnie sprawdziła się podczas szaleństw na parkiecie, ha!)

 

Autorzy zdjęć: Piotr i Gabriel, Snap Studio 2

Kontakt:

Snap Studio, Piotr i Gabriel

tel. 792 781 407

snapstudio.eu

facebook.com/snapstudio

Dziś trochę prywaty. Przedstawiam Wam nasze wieszaki w akcji, zamknięte w kadrze, w ślubnych reportażach.

Jeśli podoba Wam się pomysł uwiecznienia sukni ślubnej w towarzystwie ozdobnego wieszka podczas ślubnych przygotowań, przypominam, że możecie go zamówić z dowolnym imieniem! Wystarczy kliknąć w zakładkę BUTIK ONLINE i wypełnić formularz.

Jeśli macie zdjęcia naszych wieszaków uchwycone podczas ślubnych przygotowań, przyjślijcie je do nas koniecznie :)

Autor zdjęć: Arek Zaremba

Dziś gratka dla handmade'owych maniaków! Na tą stronę trafiłam całkowicie przypadkowo, tym bardziej ucieszyło mnie, że odkryłam taką perełkę :)Do rzeczy... Box Maker daje możliwość stworzenia własnych pudełek, kopert czy torebek.  Małe pudełeczko idealnie może sprawdzić się, jako opakowanie na upominki dla gości! Czyż nie jest to super pomysł?

Wybierając długość, szerokość i wysokość boków projektujecie swoje pudełko idealne! Po kliknięciu przycisku "create", w klika sekund generuje się plik .PDF z Waszym szablonem. Teraz wystarczy go wydrukować, wyciąć i odpowiednio złożyć, pamiętając, że szablon wycinamy wzdłuż ciągłych linii a zagniatamy wzdłuż przerywanych. Proste i zajmuje kilka minut!

Od razu postanowiłam przetestować Box Maker'a i stworzyłam pudełko o wymiarach 6 cm x 3 cm x 6 cm. Efekt poniżej.

Dawno nie widziałam tak kolorowego, przepełnionego pozytywną atmosferą i naturalnością ślubu. Bohaterami tej wiejskiej sielanki byli Marie i Adam - francusko-polska para, która stanęła przed ołtarzem 17 sierpnia 2013 r. w Uszycach. Podziwiam Pannę Młodą za niesamowitą naturalność a przy tym spójność całego wizerunku. Bukiet i wianek własnoręcznie skomponowany idealnie wpisywał się w jej charakter - radosny, kolorowy i folkowy. Panna Młoda w krótkiej, skromnej sukience prezentowała się zjawiskowo i nie potrzebowała nic więcej, aby odgrywać pierwszoplanową rolę. Pan Młody również pozwolił sobie na wyraźny akcent w postaci kokieteryjnej kolorowej muchy. I wcale nie zdziwił mnie fakt, że "Happy People" do ołtarza ruszyli błękitnym maluchem! Pewnie już się domyślacie, że ceremonia zaślubin odbyła się w małym, drewnianym kościele. Spójną koncepcję całego ślubu można było dostrzec również wśród weselnych dekoracji - kolorowych frędzli, serwetek, wszędobylskich astrów i aksamitek.

Kolorowo i na luzie... a wszystko to uwiecznili w kadrach niezastąpieni Światłoczuli. Miłego oglądania!

P.S. To tylko wycinek wspaniałego reportażu, całość znajdziecie na blogu Światłoczułych - link poniżej.

blog.swiatloczuli.pl

W Karnawale pączki chodzą mi po głowie. Najbardziej mój wzrok przykuwają te misternie ułożone, piętrzące się w weselne torty. Dla ich miłośników to świetny pomysł na urozmaicenie słodkiego bufetu podczas wesela. Będą wyglądać bajecznie kolorowo i na pewno znajdą dużą grupę wielbicieli.

W karnawałowym klimacie postanowiłam usmażyć własnoręcznie stos serowych oponek. Sprawdziły się idealnie, jako przekąska podczas poszukiwania pomysłów na weselne słodkości dla gości. Przygotujcie je koniecznie są pyszne ;) Przepis znajdziecie tutaj.

A co znajdzie się na Waszym słodkim stole?

żródło zdjęć: Pinterest / Rozowabeza.pl

Styl boho zyskuje coraz więcej zwolenniczek. Można śmiało napisać, że jego prekursorką w modzie ślubnej była Kate Moss, dodając mu trochę charakteru vintage (zdjęcia ze ślubu znajdziecie tutaj). Stając przed ołtarzem w długiej lejącej się sukni szokowała swoją stylizacją, dziś jest chętnie naśladowana.

Boho w modzie to zwiewność, lekkość a co za tym idzie wygoda. Idealnie odnajdują się w nim romantyczne dusze, a także te, ceniące ponad wszystko naturalność w stylizacjach. Boho to także niebanalne połączenia delikatnych, naturalnych tkanin, ozdobne aplikacje, koronki i cekiny!

Dopełnieniem romantycznych ślubnych stylizacji może być makijaż w kolorach brązu i bursztynu, złote dodatki i koniecznie wianek! Nie zapominając przy tym o naturlanym, luźnym upięciu włosów.

Własna stylizacja

Suknię w cielistym kolorze z białymi aplikacjami znajdziecie w kolekcji Anny Kary na rok 2014 i Riny Cossack, pełne wdzięku akcesoria do włosów w atelier Decolove, natomiast kolczyki z piórami m.in. na zalando.pl.

źródła zdjęć: Boho Bride / Decolove / Kolczyki / Anna Kara / Rina Cossack

Nieustannie trafiam na nią przeglądając ślubne reportaże, dlatego nie mogło jej tutaj zabraknąć. Wytworna i subtelna, pomimo tego, że uszyta jest z wielu warstw tiulu zachowała niebywałą lekkość i delikatność. Niepowtarzalność sukni podkreśla zewnętrzna warstwa materiału wykonana z bardzo cienkiego i delikatnego tiulu, co daje wrażenie mgiełki otulającej spódnicę. Wykończona jest piękną hiszpańską koronką, ozdobioną małymi mieniącymi się w świetle kryształkami.

Do sukni zaprojektowano delikatne bolerko z identycznym motywem koronki. Niesamowicie zdobi i nadaje nowego charakteru całej stylizacji.

Piękna zarówno w połączeniu z ozdobnym pasem jak i saute:)

źródło zdjęć: 1 / 2-7 / 8-13 / 14 / 15-18

Dziś na naszej stronie nowa marka sukien ślubnych Laurelle. Dedykowna kobietom nowoczesnym i świadomym swojej wartości, równocześnie ceniącym klasykę i ponadczasową elegancję. W roku 2014 dominują proste modele, które podkreślają sylwetkę poprzez odkryte plecy i dopasowane do ciała gorsety.

Suknie Laurelle szyte są z materiałów najlepszej jakości. W kolekcji znajdziecie naturalne jedwabie, szlachetne koronki i misternie tkane gorsety.

Wszystkie suknie ślubne Laurelle szyte są na miarę, a każdy z projektów dostępnych w lookbooku można dodatkowo dostosować do indywidualnych oczekiwań.

Poniżej trzy modele, które podbiły nasze serca.

Więcej modeli znadziecie na laurelle.pl

Macie już swoją faworytkę? 

źródło zdjęć: Laurelle.pl

Jeśli zastanawiacie się jakie winietki wybrać na Wasze przyjęcie, przyjrzyjcie się zdjęciom poniżej. Kolorowe origami to prawdziwe, małe dzieła sztuki, ktore staną się idealną dekoracją stołu i zachwycą Waszych gości. Wróżę im świetlaną przyszłość podczas najbliższego sezonu ślubnego.

źródła zdjęć: Ptak I / Ptaki / Statek I / Złoty ptak / Statek II / Statek III / Róża / Kwiaty / Misie

Suknia niezwykle seksowna, jak na krój syreny przystało, zarazem delikatna, lekka, nieco tajemnicza. Nie bez powodu nazwano ją Duende, czyli Elf (w języku hiszpańskim). Uwagę przykuwa dekolt w kształcie serca ozdobiony piękną koronką i delikatnymi pórami oraz boski dół sukni uszyty z wielu warstw tiulu. Duende do złudzenia przypomina projekty Very Wang, może dlatego od razu wpadła mi w oko ;)

Znajdziecie ją w najnowszej kolekcji Pronovias Dream 2014.

źródła zdjeć: 1 / 2-7 / 8-12 / 13-14