Zamiast kwiatów kup nam Gościu Drogi...
18/06/2013

Bywając na weselach nie trudno zauważyć, że upominki wręczane Parze Młodej zamiast kwiatów stały się na tyle popularne, że przyzwyczaili się do tego nawet najstarsi z rodu, którym początkowo trudno było się przełamać, więc i tak przynosili bukiety. Wypełnione kwiatami po brzegi wazony i wiaderka, poustawiane w kątach, w miejscu wesela, swego czasu były bardzo popularnym widokiem. Bez wątpienia kwiaty są piękne, ale jeśli jest ich tyle, że można przyozdobić średniej wielkości pałac, staja się nieco kłopotliwe... (nie dotyczy tych, którzy średniej wielkości pałacem dysponują). Ostatecznie nie ma na nie miejsca i pozostają w wiaderkach aż do uschnięcia (czyt. rozwiązania problemu). Panuje przekonanie, że z pustymi rękami przyjść nie wypada: "jeśli nie duży prezent to chociaż kwiaty", dlatego aby zrekompensować brak "czegoś" w dłoni popieramy idee podsuwania gościom tematycznych upominków.

Tylko co wybrać? Maskotki - z doświadczenia wiemy, że nie lada wyzwaniem jest znalezienie miejsca, które je przyjmie. Wino? Trzeba być świadomym, że te które dostaniemy mogą nie nadawać się do dłuższego przechowywania, jeśli nie zdążymy ich wypić w odpowiednim czasie zwyczajnie się zepsują.

Ale... jest coś, co na pewno znajdzie swojego odbiorcę w postaci Pary Młodej i nie ma terminu ważności... książka! A co najlepiej sprawdzi się dla Nowożeńców? Dobry przewodnik! Ciekawy przewodnik spokojnie można kupić w cenie kwiatów, zostanie na lata i może podsunie pomysł na podróż poślubną... :)

8 komentarzy

mila57 napisał(a)
2013-06-18 11:19
Dokładnie tak, u nas w zaproszeniu jest wierszyk:
Zamiast kwiatów do wazonu,które uschną w naszym domu,
Goście Drodzy, Goście Mili,radość byście nam sprawili zatrzymując czar tej chwili...
Nie kupujcie kwiatka z wstążką -obdarujcie jakąś książką!
Podpisując z wielką gracją osobistą dedykacją.

- Ten wiersz nam się spodobał bo reszta była napisana w tonie wymuszenia. A tutaj jest forma propozycji. W międzyczasie dostajemy wiele zapytań o tematykę książek więc goście okazują zainteresowanie ;)
mila57 napisał(a)
2013-06-18 11:22
A dokładnie jest napisane tak:
Zamiast kwiatów do wazonu,które uschną w naszym domu,
Goście Drodzy, Goście Mili,propozycje mamy taką:
Radość byście nam sprawili zatrzymując czar tej chwili...
Nie kupujcie kwiatka z wstążką - obdarujcie jakąś książką!
Podpisując z wielką gracją osobistą dedykacją.
Ola napisał(a)
2013-06-18 18:21
a ja na wesele na które idę w najbliższy weekend kupiłam wino :) też miałam napisany na zaproszeniu super wierszyk, a że prezent zamiast kwiatków jest dla mnie super pomysłem, to dostosowałam się do prośby Pary Młodej :)
Różowa Beza napisał(a)
2013-06-19 13:50
>> Mila57 wierszyk bardzo fajny i tak jak wspomniałaś nienachalny a to ważne :)
Różowa Beza napisał(a)
2013-06-19 14:00
>> Ola Jeśli Para Młoda ma sprecyzowane życzenie to tym bardziej będzie miło, jeśli postaramy się poszukać coś specjalnie dla nich, np. wino.
Agata napisał(a)
2013-06-20 12:36
A ja wymyśliłam:
"Zamiast na kwiaty wydawać pieniążki,
Państwa Młodych ucieszą książki".
Kiedy goście pytali jakie, to prosiliśmy o kucharskie i podróżnicze.
Różowa Beza napisał(a)
2013-06-20 16:07
>>Agata książki kucharskie to świetny pomysł! Dzięki za podpowiedź :)
ja napisał(a)
2013-07-22 00:18
A ja słyszałam o małżeństwie, które zażyczyło sobie psią karmę, którą podarowali później schronisku. A na prezent ślubny przygarnęli sobie psiaka ze schroniska <3
Zostaw komentarz

Różowa Beza zastrzega sobie prawa do usuwania komentarzy zawierających treści wulgarne