ATELIER ANNA KORYTOWSKA
15/07/2013

Przeglądając dostępne na polskim rynku katalogi z sukniami ślubnymi nie odnosicie czasem wrażenia, że wszystko już było? Tiulowe princessy, koronkowe rybki i lejące empire, trudno doszukać się czegoś naprawdę wyjątkowego. Dlatego trafiając do Tego miejsca na mojej twarzy pojawił się duży uśmiech i błysk zadowolenia w oku, bo pierwsze co przeszło mi przez myśl to stwierdzenie: "w polskiej modzie ślubnej tego brakowało!"

Śmietanowe biele, miękkie, naturalne tkaniny, suknie w stylu retro z czepkiem nawiązującym do lat 20, modele z długim rękawem i... suknia majstersztyk - zrobiona w całości na szydełku. To wszystko i jeszcze więcej znajdziecie w nowej kolekcji sukien ślubnych Anny Korytowskiej. Do Atelier przy ul. Garbary 78 w Poznaniu zawitałam z wielkimi nadziejami na odkrycie czegoś nowego i nie rozczarowałam się.

Kolekcja dostępna w Atelier to pierwsza regularna linia sukien zaprojektowana przez Panią Annę Korytowską. Pierwsze wrażenie może być mylące, bo wiszące na wieszakach suknie wyglądają niepozornie. A więc, jeśli pierwszy raz będziecie odwiedzać Pracownię koniecznie przyjrzyjcie się im bliżej, dotknijcie materiału, przymierzcie. Waszym oczom ukaże się interesujący projekt i zachwyci Was szlachetność tkanin.

Projekty Pani Anny Korytowskiej przełamują panujący trend przepychu, niezliczonych błyskotek i wzorzystych koronek w sukniach ślubnych. To zdecydowanie modele dla odważnych, świadomych, ale i wymagających kobiet, które stawiają na oryginalność i jakość. Jednak prezentowane w kolekcji modele nie stanowią żadnego ograniczenia. Pani Anna do każdej klientki podchodzi indywidualnie i razem z nią wypracowuje ostateczną koncepcję sukni, tak aby każda kobieta czuła się wyjątkowo i pewnie, w tym co ma na sobie.

W kolekcji urzekła mnie jej lekkość, wspaniałe materiały i to, że w zależności od doboru dodatków przyjmuje różne oblicza. A więc, jeśli macie nieszablonowe podejście do ślubu, szukacie czegoś wyjątkowego, odwiedźcie koniecznie Atelier przy ul. Garbary 78 w Poznaniu. Tam na pewno znajdziecie coś dla siebie!

Zdjęcia kolekcji:
projekt: Anna Korytowska korytowska.pl
fotograf: Paweł Ceglarek
modelka: Sylwia Rutkowska/HOOK

3 komentarze

Mad napisał(a)
2013-07-15 16:23
Cudowności!!! Znacznie smaczniejsze niż... bezy ;)
Lusi napisał(a)
2013-08-27 21:36
Dwa lata temu miałam przyjemność ślubować w niebanalnej sukni projektu Pani Anny Korytowskiej. Pozdrawiam serdecznie :-)
Różowa Beza napisał(a)
2013-08-28 11:04
>> Lusi Uwielbiamy suknie projektu Pani Anny!
Zostaw komentarz

Różowa Beza zastrzega sobie prawa do usuwania komentarzy zawierających treści wulgarne